Jak zabezpieczyć się przed wyjazdem na stok?

Wiele osób przez cały rok z utęsknieniem czeka na zimę, kiedy to spada śnieg i można rozpocząć sezon narciarski (http://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/sezon-narciarski-rozpoczal-sie-piatego-listopada/gbxqtfr). Jednakże, należy pamiętać, że łatwo utracić przyjemność z jazdy na nartach przez kontuzje, które w tym sporcie są bardzo częste.

Niebezpieczeństwa związane z nartami

Wiele osób przez cały rok z utęsknieniem czeka na zimę, kiedy to spada śnieg i można rozpocząć sezon narciarski

Autor zdjęcia: Zach Dischner

Obciążenie nóg, a przede wszystkim stawów kolanowych, podczas jazdy na nartach jest bardzo duże. Dlatego też, jeśli ktoś nie ma zbyt silnych kolan jest bardzo narażony na uraz. Tym co najczęściej spotyka narciarzy jest zerwanie więzadeł kolanowych. Przede wszystkim chodzi tu o więzadła krzyżowe, które to pełnią rolę swego rodzaju stabilizatora w kolanie. Po zerwaniu staw jest całkowicie rozchwiany, przez co niemożliwe jest nie tylko uprawianie sportu, ale bardzo często niestety również zwyczajne chodzenie.

Jak zapobiec kontuzji

Niewątpliwie, sposobem na zapobiegnięcie kontuzji jest na pewno ostrożność w czasie jazdy. Jednakże, czasem nawet największa ostrożność nie wystarczy. Nie raz po prostu nie ma sposobu na uniknięcie kontuzji. W takiej sytuacji okazuje się, że warto mieć wykupione ubezpieczenie na narty, dzięki któremu będzie można opłacić leczenie kontuzji. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku wspomnianej powyżej kontuzji, czyli zerwania więzadeł krzyżowych, leczenie jest bardzo kosztowne. Konieczna jest bowiem operacja, której koszty sięgają nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Co jeszcze zagraża narciarzom?

Kontuzje to nie jedyna sytuacja, w której przydaje się ubezpieczenie na narty. Zwykle na stokach są tłumy ludzi, a jak wiadomo, w takiej sytuacji bardzo łatwo o wypadek. Nawet będąc ostrożnym, można spowodować wypadek, w którym komuś stanie się krzywda. Konieczne może się okazać w takiej sytuacji wypłacenie odszkodowania.